długoweekendowo cudownie nic się nie dzieje, więc się byczymy aż miło :) bo i na drutach ciutkę porobiłam, i poczytałam, i pan mąż na komputerze sobie pograł, i na "debiutantów" do kina wreszcie poszliśmy (polecam bardzo), i jeszcze "złą kobietę" obejrzeliśmy przed snem (i tej z kolei nie polecam bardzo). a przed nami jeszcze całe dwa dni nic-nie-robienia :)
w tym wszystkim jest jednak coś, co absolutnie nie daje mi spokoju. ta notka na stronie malabrigo, a dokładniej TE szaliki. chcę takie, chcę bardzo, chcę aż do bólu sobie, taki sobie utkać. no po prostu muszę. jest tylko jedno, maluteńkie, "ale" - nic absolutnie o tkaniu nie wiem. nic a nic, zero. poratujecie? oświecicie? proooooszę..
na do-zobaczenia obrazki z wczorajszego robienia pasiastego:
w tym wszystkim jest jednak coś, co absolutnie nie daje mi spokoju. ta notka na stronie malabrigo, a dokładniej TE szaliki. chcę takie, chcę bardzo, chcę aż do bólu sobie, taki sobie utkać. no po prostu muszę. jest tylko jedno, maluteńkie, "ale" - nic absolutnie o tkaniu nie wiem. nic a nic, zero. poratujecie? oświecicie? proooooszę..
na do-zobaczenia obrazki z wczorajszego robienia pasiastego:
i z kolejnego zeniowego wpakowania się do kartonu:
cudny jest w tej pozie :) ach te kociaki :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNa ostatniej fotce gościu wygląda tak, jakby go niiiiiic nie moogło ruuuuuuuszyć:)
OdpowiedzUsuńkocie mnie rozczula :)
OdpowiedzUsuńDawno temu można było kupić takie małe zabawkowe krosna, proste szaliki można było bez problemu na nich utkać - trudne to nie było :) Jak weźmiesz takie coś nieskomplikowanego do ręki, to od razu zajarzysz o co chodzi :)
OdpowiedzUsuńKot cudny...
Cały Zenio:) Totalny luzak:) A pasiak wygląda bardzo obiecująco:)))
OdpowiedzUsuńA tkanie jest proste, ale pracochłonne. Przynajmniej ten szalik z prawej :) Kiedyś Luby mi zrobić mikro krosienko z drutów ^^
OdpowiedzUsuńPoszukaj może jak można samemu zrobić: wystarczy mieć ramę z gwoźdźmi czy czymś. Rozpina się na niej pionowo nitki w odstępach, a następnie przewleka na przemian pionowo nitką drugą [ja tak robiłam- ale dosłownie 5x5 cm- dla zabawy]. Zobaczysz jak usiądziesz już do tego ^^
A ja właśnie robię tą chustę dropsem, ale, że mi się zachciało do pracy to nie mam czasu nad nią siąść... a tak bym miała zrobioną w 3 dni. :/
Ej posciel też masz dropsową?:) Zenio jest megakoleś:)
OdpowiedzUsuń